Zwrot podatku z Norwegii od A do Z

norwayW Norwegii, tak jak w większości krajów, pracownik płaci podatek dochodowy od wynagrodzeń. Do jego potrącania z pensji i przekazywania do odpowiedniego urzędu skarbowego zobowiązany jest pracodawca. Po zakończeniu roku podatkowego, który pokrywa się z rokiem kalendarzowym, należy złożyć  roczne rozliczenie podatkowe do norweskiego urzędu skarbowego (Skatteetaten). Zanim się to zrobi, warto trochę bliżej zapoznać się z tą procedurą, bo prawdopodobnie będzie przysługiwał zwrot podatku z Norwegii.

Jak wspomniano, zeznanie podatkowe można składać już po zakończeniu roku kalendarzowego. Terminem końcowym jest zasadniczo 30 kwietnia roku następnego. Bez konsekwencji dla podatnika deklarację można dostarczyć do końca maja. Jeśli przed upływem tego terminu nie uda się złożyć zeznania, należy odpowiednio uzasadnić opóźnienie, np. oczekiwaniem na tłumaczenie dokumentów. Podanie z prośbą o przedłużenie terminu rozliczenia można złożyć elektronicznie w systemie Altinn. Niestety jeśli deklaracja podatkowa nie zostanie dostarczona do skarbówki w ustawowo określonym terminie, zwrot podatku z Norwegii może przedłużyć się nawet do 6 miesięcy.

Jeśli chodzi o sankcje za niezłożenie zeznania, to przede wszystkim Skatteetaten sam naliczy podatek automatycznie, na podstawie posiadanych informacji, bez uwzględnienia żadnych przysługujących podatnikowi ulg i odpisów. Co do kar pieniężnych, to zależą on od tego, jakiemu organowi podatnik podlega – lokalnemu urzędowi skarbowemu w gminie zamieszkania, czy Centralnemu Urzędowi Podatkowemu ds. Zagranicznych (SFU).

Podatnicy podlegający pod lokalne urzędy skarbowe nie mają obowiązku składania zeznania podatkowego. Przyjmuje się, że jeśli nie złożą deklaracji, to akceptują wstępne rozliczenie podatkowe przygotowane przez fiskus. Natomiast jeśli we wstępnym zeznaniu podatkowym były jakieś błędy, a podatnik ich nie skorygował (nie składając zeznania), teoretycznie traci on możliwość odwołania się od decyzji urzędu.

Pracownicy podlegający pod SFU mają bezwzględny obowiązek złożenia deklaracji podatkowej. Niewykonanie go może spowodować nałożenie kary w wysokości 30% podatku należnego za dany rok. Ponadto podatnik, który nie złożył zeznania, traci możliwość odwołania się od decyzji urzędu.

Przeważnie nie ma problemu, aby otrzymać zwrot podatku z Norwegii za poprzedni rok. Jednak teoretycznie o taki zwrot można ubiegać się nawet do 5 lat wstecz. Ale aby organ podatkowy takie podanie rozpatrzył, trzeba to odwołanie bardzo mocno uargumentować. Rozpatrywanie takich wniosków trwa przeważnie do pół roku.

Jeśli ubiega się o zwrot podatku z Norwegii w normalnym trybie, decyzji można spodziewać się w czerwcu albo październiku. O terminie decyduje urząd podatkowy. Nie ma na to wpływu również termin złożenia zeznania. Rozliczenia z SFU najczęściej wysyłane są w październiku, ale niestety dość często zdarzają się nawet kilkumiesięczne opóźnienia.

Wysokość zwrotu podatku (lub niedopłaty) zależy od wielu czynników, ale przede wszystkim od wysokości pobranych zaliczek na podatek oraz przysługujących odliczeń.

Jeśli chodzi o odpisy na dzieci, to można odliczyć koszty przedszkola, żłobka, przyszkolnej świetlicy lub legalnej opiekunki do dziecka (dagmamma) – w przypadku dzieci do 12 roku życia (urodzonych w roku 2000 i później). Wydatki te należy odpowiednio udokumentować.

Faktyczne koszty można odliczać do wysokości 25 000 NOK za pierwsze dziecko + 15 000 NOK za każde kolejne dziecko. Jeżeli ma się dziecko niepełnosprawne, oprócz powyższych kosztów można dodatkowo odliczyć koszty opieki specjalistycznej dla dziecka, nawet jeśli dziecko jest starsze. W tym przypadku potrzebne jest zaświadczenie lekarskie o niepełnosprawności. Należy wtedy udokumentować, że koszty wyniosły co najmniej 9 180 NOK.

Niestety, jeśli korzysta się już ze zniżki 10%, nie można odliczyć kosztów związanych z utrzymaniem dzieci.

Co jeszcze można odpisać od podatku? Teoretycznie internet, koszt remontu mieszkania, kurs języka norweskiego i koszty przeprowadzki, ale należy wiedzieć, że w praktyce nie jest to opłacalne, bo wtedy trzeba będzie zrezygnować z odpisu standardowego (minstefradrag – maksymalnie do 81 300 NOK na rok), który w większości przypadków jest wyższy.

W „status pendler” można odliczyć rachunki za prąd. Jeśli wzięło się kredyt na zakup w Norwegii samochodu lub mieszkania, można odliczyć koszt odsetek od jego oprocentowania. Od podatku można również odliczyć koszty podróży do Polski i z powrotem. W tym celu należy zawsze dołączyć do zeznania bilety lotnicze w celu udokumentowania „odwiedzin”, natomiast w rozliczeniu nie odlicza się faktycznej ceny biletów, tylko wartość podróży przeliczoną według ilości kilometrów między miejscem zamieszkania w Polsce, a miejscem zamieszkania w Norwegii. Cenę biletów promowych dolicza się do kosztów podróży do Polski, razem z kilometrami wtedy, gdy suma wartości wszystkich biletów promowych przekracza 3.300 NOK. Bilety te stanowią dowód odbycia podróży i zawsze trzeba je załączać, nawet jeżeli ich wartość nie przekracza 3.300 NOK.

O zwrot podatku z Norwegii można się ubiegać samodzielnie lub zlecić to profesjonalnej firmie. W tym przypadku to pośrednik zajmie się wszystkimi formalnościami i postara się o jak najszybszy zwrot w maksymalnej wysokości.